Galeria zdjęć trasa Chocianów Czarne Stawy wieża Wilhelma – 27 lutego 2026 roku
Trasa Chocianów – Pasternik – Uroczysko Czarne Stawy – wieża Wilhelma – BARSS 202 – 27 lutego 2026 roku
- Parking przy drodze Chocianów-Pasternik, stąd idziemy do Uroczyska Czarne Stawy, potem do wieży Wilhelma na Wzgórzu Fryderyki i do poradzieckich budynków BARS 202 krpt.” Patera” jednostki łączności troposferycznej
- idziemy aleją obsadzoną drzewami, troche to przypomina parkowe klimaty
- tutaj chyba buchtowały dziki
- czarna woda, spokój i cisza
- idealne miejsce na piesze wędrówki
- kroczące drzewo
- las już prawie wiosenny
- bagienne podłoże
- wchodzimy na ścieżkę
- powalone drzewo przypomina gigantycznego owada
- zmienia się przyroda
- jesteśmy wśród bagien i torfowisk
- w przeszłości wydobywano tu torf
- powierzchnię stawu pokrywa cieniutka warstwa lodu
- przejdziemy ścieżkę przyrodniczą Uroczysko Czarne Stawy
- bardzo malownicze okoliczności przyrody
- obrazki jak w książce przyrodniczej
- pamiątka na cyplu Czarnych Stawów
- kępy traw na zamarzniętej wodzie
- wysepka
- chciałoby się przeskoczyć z kępy na kepę
- wszędzie woda
- toczy się tutaj walka między roślinami a wodą
- swoje królestwo ma tutaj z pewnością pan bóbr
- przy ścieżce postawiono tablice edukacyjne
- widok z wieży
- trzcina i sitowie
- słychać żurawie
- drzewa stoją w wodzie
- jak w lusterku
- wodna droga przez bagienny las
- wychodzimy na szeroką leśną drogę, kierujemy się na Wzgórze Fryderyki, trwa wycinka….
- już z daleka między drzewami widzimy wieżę
- przed wieżą pozostałości jakiejś budowli z cegły
- w pobliżu wieży znajdowała się dawniej leśniczówka, po której zachowały się fragmenty fundamentów i niewielka piwniczka
- na ścianie fragment żelaznego zawiasu, może były tutaj umocowane drzwiczki….
- wejście do piwniczki
- na bocznych ściankach pozostałości mocowań
- wnętrze piwniczki
- pozostałości budowli w pobliżu wieży
- XIX-wieczna wieża zbudowana na wzgórzu nazwanym imieniem hrabiny Fryderyki, żony wpływowego właściciela ziemskiego Wilhelma Gotloba
- wieża pełniła pierwotnie funkcję widokową
- dostęp do wnętrza wieży prowadził przez drzwi na wysokości pierwszego piętra, do których wiodły schody zewnętrzne
- schody się nie zachowały, więc wejście do wieży jest niemożliwe
- zaglądamy do środka przez wyrwę w murze
- wielka szkoda, że taki piękny obiekt popadł w ruinę
- zachowane mury wieży
- detale architektoniczne
- zapomniana perełka
- na stokach wzgórza leży dużo cegieł i betonowych fragmentów, być może to pozostałości dawnych schodów prowadzących do wieży
- schodzimy ze wzgórza Fryderyki
- jeszcze oglądamy się za siebie
- idziemy w prawo, kierujemy się do pozostałości radzieckiej jednostki łączności
- wchodzimy na szlak czerwony i towarzyszącą mu drogę rowerową
- okazałe drzewo przy szlaku
- krajobraz iście jesienny
- przed nami ogrodzenie budynku mieszkalnego
- mijamy betonowe pozostałości …chyba bramy lub ogrodzenia
- znajdują się po obu stronach drogi
- podchodzimy do budynku i zgodnie z opisem dojścia, który posiadamy, idziemy wzdłuż betonowych słupów ogrodzenia z drutem kolczastym
- mijamy pierwsze betonowe komórki
- słupy ogrodzenia jeszcze stoją, drut kolczasty jest zerwany
- na drzewach dostrzegamy rosyjskie napisy
- zapisane na korze drzewa
- pamiątka po żołnierzu radzieckim, który pewnie tu stacjonował
- takich napisów znajdujemy więcej, Ałma-Ata
- historia zapisana na korze
- ludzi już nie ma , a drzewo przetrwało
- przechodzimy przez gęsty las, potem wysoki i wchodzimy na teren jednostki łączności troposferycznej BARS 202
- wejście do obiektu zostało częściowo zamurowane
- zaglądamy przez otwór do wnętrza
- BARS 202,w którym jesteśmy jest jednym z 26 obiektów tego typu w Europie
- szkoda,że nie jest wyeksponowany jako ciekawostka militarna
- pozostałość czegoś….
- na całym terenie dużo małych betonowych komórek
- betonowa komórka z płaski dachem
- komórki mają zabetonowane otwory okienne
- z ziemi wystają rury, nie wiemy jaki system tworzyły
- betonowy pierścien z otworem w środku
- zamurowane wejście do podziemnego schronu
- ocalał…
- betowe pierścienie obok komórek, nie wiemy do czego służyły…
- szkoda że obiekty doprowadzono do takiego stanu, z pewnością byłyby wielką atrakcją dla amatorów takich budowli
- wnętrze schronu
- wnętrze schronu
- trudno dostrzec niektóre budowle w zaroślach
- dochodzimy do wejścia do schronu głównego z drugiej strony
- otwory wejściowe nie zostały zabetonowane
- ciekawe co tutaj się znajdowało
- na stropie zachowały się jakieś elementy przewodów
- szereg wejść
- duże pomieszczenia przypominające magazyny, hale…
- przypomina element do zamykania bramy wejściowej…
- BARS 202 wchodził w skład sowieckiego systemu łączności troposferycznej
- wejście do pomieszczeń pewnie zamykała stalowa brama
- betonowypodjazd
- współczesne wykorzystanie pomieszczeń na suszarnię
- element zamykania bramy przy wejściu, pewnie nie dało się wymontować….
- cały szereg takich pomieszczeń ukryty w lesie
- drzewa rosną na stropie doskonale maskując teren
- teraz nawet stojąc blisko trzeba wypatrywać budynków
- betonowe ” grzybki” , ciekawe do czego służyły
- we wnętrzu otwory, chyba niemożliwe do demontażu
- w kazdym betonowym ” grzybku” takie same
- co się dało, zostało zdemontowane
- próbujemy zaglądnąć do środka
- bardzo ciekawe miejsce i nie lada gratka dla miłośników obiektów militarnych
- wracamy inną drogą, już nie przedzieramy się przez gęste zarośla
- cała trasa pełna przeróżnych atrakcji liczyła ok.12 km












































































































