Galeria zdjęć Trasa Orzechowo – Poddąbie – Orzechowo – 16 grudnia 2025
- Trasa: Orzechowo-Poddąbie, kontynuujemy wędrówkę wybrzeżem, startujemy w Orzechowie
- przechodzimy obok znanego nam już z poprzedniej wycieczki przekopu Orzechówki
- piaszczysta droga i pełno bukowych liści…jak jesienny las
- stacja Ekstremalnej Drogi Krzyżowej
- elementy kapliczki
- strome podejście do czerwonego szlaku
- rybak już na posterunku
- Orzechówka w dole
- na czerwonym szlaku
- szeroka wygodna droga, nie ma turystów, cisza….
- mijamy wejście na plażę nr 14 w Orzechowie
- niby teren płaski a wędrujemy góra-dół, taki maleńki Beskid Wyspowy….
- piękny bukowy las
- słupek w okularkach
- idziemy brzegiem blisko plaży
- i znowu podejście na stromy klif
- orzechowskie klify
- bałtycka plaża
- woda spływająca z klifu, rdzawe źródełka płynące do morza
- dochodzimy do drogi wyłożonej betonowymi płytami
- w zaroślach przy betonowej ścieżce kamienny pomnik
- Orzeł Wojsk Ochrony Pogranicza
- strażnik pamięci żołnierzy patrolujących polskie wybrzeże
- kamienny orzeł
- znaki Wojsk Ochrony Pogranicza
- szkoda że takie miejsce nie jest oznaczone i zadbane
- betonowa ścieżka prowadzi nas do mostu nad wąwozem
- mostek łączy brzegi wąwozu, którym płynie leniwie niewielki strumyk
- strumyk płynie do morza
- na pamiątkę
- mostek jest atrakcją czerwonego szlaku, można przy nim odpocząć i podziwiać widoki
- strumyk dzielnie podąża ku morzu
- toruje sobie drogę przez wybrzeże
- schodzimy, żeby zobaczyć z bliska ujście strumyka
- słodka i słona, mały i wielkie….
- mostek widziany z plaży
- pełno kamyków na drodze strumienia
- teraz musimy przejść przez strumyk, żeby wrócić plażą do Orzechowa
- wspinamy się na brzeg
- i schodzimy betonowym traktem na plażę
- teraz spacer plażą
- małe źródełka, które widzieliśmy z góry
- zabarwione rdzawo związkami żelaza, taki mały cud natury
- klify
- a na horyzoncie daleko…..
- rybacki kuter
- duży zoom aparatu pozwala nam zobaczyć, co płynie w oddali
- plaża miejscami wąska
- na brzegu fragmenty drzew wypolerowanych przez morze
- pusta plaża, miło spacerować w ciszy
- osuwające się klify, teraz patrzymy na nie z dołu
- wydaje się , że za chwilę osuną się do wody
- bardzo wąski odcinek plaży, musimy skakać między przypływami
- ciekawe jacy lokatorzy zajmują te dziuple na klifie
- drzewa zdają się wisieć nad przepaścią
- tutaj trzeba było przejść pod drzewem
- i jesteśmy przy ujściu Orzechówki
- wczoraj przyszliśmy tutaj z Ustki
- malownicza Orzechówka
- wracamy na parking do miejsca startu , cała trasa to 10,96 km



























































